Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: wilanow.pl. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.
Wilanów ma dziś blisko 45 tysięcy mieszkańców. W głosowaniu na 13. edycję budżetu obywatelskiego wzięło udział 968 osób. To niecałe 2,2 procent dzielnicy zdecydowało, na co pójdzie ponad 1,8 miliona złotych publicznych pieniędzy.
Jak podaje wilanow.pl, głosowanie trwało od 1 do 15 czerwca, do wyboru było 31 projektów, dzielnicowych i lokalnych. Wygrało 19 z nich, 12 dzielnicowych i 7 lokalnych. Najwięcej głosów, 640, zebrał zakup zbiorów bibliotecznych do Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Wilanów. Tuż za nim, z 531 głosami, uplasowało się wsparcie młodzieży w zakresie zdrowia psychicznego, relacji i bezpiecznej przestrzeni rozwoju. Dalej na liście dzielnicowych zwycięzców są między innymi zajęcia taneczne plenerowe, warsztaty bezpieczeństwa rowerowego, kulinaria sąsiedzkie, dokarmianie kotów wolno żyjących, edukacja o AI, wycieczki dla seniorów, nordic walking i warsztaty dla rodziców. Wśród projektów lokalnych znalazły się plenerowe koncerty muzyki klasycznej, joga, strzelectwo sportowe, zielone metamorfozy rond i przestrzeni publicznych, modernizacje placów zabaw oraz poidełka z wodą. Realizacja zaplanowana jest na 2027 rok.
Wygrała biblioteka i psychika nastolatków, przegrała frekwencja
Sam ranking projektów mówi sporo o tym, czego ludziom w Wilanowie brakuje. Biblioteka na pierwszym miejscu to dobra wiadomość, ale drugie miejsce jest ważniejsze. Wsparcie psychiczne dla młodzieży w budżecie obywatelskim, na drugiej pozycji z tak dużą przewagą nad resztą stawki, to sygnał, że rodzice i sami nastolatkowie widzą problem, który w oficjalnych statystykach dzielnicy rzadko wychodzi na wierzch.
968 głosów na 45 tysięcy mieszkańców to nie demokracja lokalna. To garstka ludzi, która akurat wiedziała, że można głosować.
Bo prawdziwym problemem budżetu obywatelskiego w Wilanowie nie są projekty, tylko frekwencja. Ponad 1,8 miliona złotych to realne pieniądze, realnie zmieniające przestrzeń wokół nas, place zabaw, ronda, biblioteki, zajęcia dla dzieci i seniorów. A decyduje o nich ułamek procenta dzielnicy, bo większość mieszkańców po prostu nie wie, że głosowanie w ogóle trwa, albo nie widzi w nim sensu przy tak niskiej frekwencji innych.
To błędne koło, niska frekwencja obniża legitymację wyników, brak legitymacji zniechęca kolejnych do udziału. Jeśli coś ma sens w tym artykule poza samą listą zwycięzców, to właśnie to, mieszkaniawilanow.pl będzie przypominać o terminach głosowania z wyprzedzeniem, nie po fakcie. Bo najlepszy sposób na zmianę tych liczb to zwyczajnie wiedzieć, kiedy głosować.


