Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: latajacepsy.org. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.
Od piątku 28 do niedzieli 30 sierpnia Plaża Wilanów zamieni się w arenę dla psów, które potrafią więcej niż większość ludzi spodziewa się po czworonogu. To Latające Psy, seria zawodów dogfrisbee rozgrywana nieprzerwanie od 2006 roku, a warszawska odsłona jest czwartą w tegorocznym sezonie, po zawodach w Poznaniu, Wrocławiu i Gdyni.
Dogfrisbee to nie jest zwykłe rzucanie patyka. Pies goni lecący dysk, łapie go w locie, czasem z odbiciem od przewodnika, i wykonuje przy tym akrobacje, które wyglądają jak wyreżyserowany pokaz, choć w rzeczywistości to sport z jasnymi zasadami punktacji. Na Plaży Wilanów zobaczymy kilka konkurencji naraz: Freestyle, czyli najbardziej widowiskową formę z choreografią i muzyką, ThrowNGo mierzące dystans i celność aportu, Frizgility łączące frisbee z torem przeszkód, a także szybsze konkurencje Time Warp i Boom. Osobno odbędą się kwalifikacje do skoków Dog Diving, czyli psich skoków do wody na odległość.
Kto może przyjść i ile to kosztuje
Wstęp na widownię jest bezpłatny, więc to jedna z tych imprez, na które można po prostu wpaść z rodziną, bez biletów i zapisów. Organizatorem jest cykl Latające Psy, a współorganizatorem Urząd Dzielnicy Wilanów, co tłumaczy, dlaczego akurat Plaża Wilanów, u zbiegu ulic Przyczółkowej i alei Wilanowskiej, regularnie gości tę imprezę.
Dla mieszkańców Wilanowa to dobra okazja, żeby zobaczyć z bliska sport, o którym większość słyszała tylko z filmików w internecie, a dla właścicieli psów, nawet tych niezawodowych, samo przyglądanie się zawodnikom bywa inspirujące. Trzy dni na plaży, blisko wody, z widowiskiem które angażuje całą rodzinę, w tym najmłodszych, którzy zwykle są największymi fanami tej imprezy.


