Powsin to najbardziej podmiejski kraniec Wilanowa, a jego największą atrakcją jest ogród, o którym część mieszkańców dzielnicy nawet nie wie, że mają go tak blisko. Ogród Botaniczny Polskiej Akademii Nauk, pełna nazwa Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej, zajmuje przy ulicy Prawdziwka 2 prawie 40 hektarów, z czego 27 jest otwarte dla zwiedzających. To jeden z największych ogrodów botanicznych w Polsce pod względem powierzchni udostępnionej publiczności.

Skąd się tu wziął

Pomysł na duży, nowoczesny ogród botaniczny w Warszawie sięga 1928 roku, kiedy postulowali go profesorowie Bolesław Hryniewiecki i Roman Kobendza. Wojna przerwała te plany, ale już w 1948 roku powstał pierwszy projekt założenia ogrodu na terenach dawnego Golf Klubu i majątku ziemskiego w Powsinie, na południe od stolicy. Sam ogród powołano formalnie dopiero w 1974 roku, decyzją prezydium PAN, i od tego czasu rozrastał się o kolejne kolekcje.

Największą atrakcją są szklarnie na dwóch tysiącach metrów kwadratowych, gdzie rośnie około 1500 gatunków i odmian roślin strefy ciepłej. To tu znajduje się największa w Polsce kolekcja cytrusów, 32 taksony: cytryny, pomarańcze, mandarynki, pomelo, limonki, grejpfruty, kalamondyny, cytrony i muraje, kwitnące i owocujące przez cały rok. Poza szklarniami warto zajrzeć do arboretum, kolekcji róż i bylin, kolekcji flory polskiej oraz stosunkowo nowej kolekcji roślin górskich.

Ogród jest czynny codziennie, w dni powszednie od 10 do 20, w weekendy i święta od 10 do 21, choć poza sezonem letnim godziny bywają krótsze, więc przed dłuższym wypadem warto sprawdzić aktualny grafik na miejscu lub telefonicznie. Bilet normalny kosztuje 10 zł w tygodniu i 12 zł w weekend, ulgowy odpowiednio 6 i 8 zł, a rodzinny, dla dwojga dorosłych i dwojga dzieci, 25 zł w tygodniu i 35 zł w weekend. Dzieci do piątego roku życia i seniorzy po siedemdziesiątym piątym wchodzą bez opłat, podobnie jak jeden opiekun na dziesięcioro dzieci w grupie zorganizowanej.

Dla rodzin z Miasteczka Wilanów czy Zawad to jedno z niewielu miejsc w dzielnicy, gdzie na spacer można zaplanować cały dzień, a nie tylko godzinę po pracy. Ścieżki są długie i w większości utwardzone, więc nadają się pod wózek, a szklarnie dają czym zająć dzieci nawet w deszczowe popołudnie.