Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: muzea.waw.pl. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.

W pałacu w Wilanowie, w północnym skrzydle, od roku stoi wystawa, o której łatwo nie wiedzieć, jeśli nie szuka się specjalnie informacji o wnętrzach poza zwykłą trasą zwiedzania. "Sobiescy i Stuartowie, blask i widmo korony" to pierwsza w Polsce ekspozycja poświęcona związkom dwóch rodów: polskiego królewskiego i wygnanego brytyjskiego. Punktem wyjścia jest małżeństwo zaaranżowane w 1719 roku. Najmłodsza wnuczka Jana III Sobieskiego, osiemnastoletnia Maria Klementyna, poślubiła trzydziestojednoletniego Jakuba Stuarta, pretendenta do tronu Anglii, Szkocji i Irlandii, znanego jako Jakub III. Para poznała się dopiero w dniu ślubu, we Włoszech, dokąd Jakub musiał uciec po utracie realnych szans na odzyskanie korony.

Wystawa zajmuje całe skrzydło i jest wliczona w normalny bilet do pałacu, nie trzeba dokupować nic dodatkowo. Można zobaczyć portrety Marii Klementyny i Jakuba autorstwa Antonia Davida, portrety ich synów Karola Edwarda i Henryka Benedykta, zegarek należący do Marii Klementyny oraz modlitewnik królowej Marii Stuart. Jest też list królewicza Konstantego Sobieskiego z 1720 roku i ryciny przedstawiające rzymskie pałace, w których rodzina mieszkała na wygnaniu. Część przedmiotów pochodzi z prywatnych zbiorów i nigdy wcześniej nie była pokazywana publicznie.

Eksponaty, które pierwszy raz wyjechały z Ukrainy

Najmniej oczywisty element wystawy to współpraca z instytucjami ze Lwowa, Lwowską Galerią Sztuki imienia Borysa Woźnickiego i Lwowskim Muzeum Historycznym. To pierwszy raz, kiedy przedmioty związane z Sobieskimi z ukraińskich zbiorów są pokazywane w Polsce. Do tego dochodzą obiekty z Zamku Królewskiego w Warszawie, Biblioteki Narodowej i Muzeum Narodowego w Warszawie. Konsultacji naukowej podjęli się profesor Edward Corp i Piotr Piniński, a kuratorkami są Marta Gołąbek, Alicja Łoboda i Agnieszka Pawlak, razem z kuratorem Michałem Witkowskim.

Wystawę otwarto w październiku 2025 roku. Zapowiadano ją pierwotnie na kilka miesięcy, ale muzeum przedłużyło ją, a aktualny, podawany przez muzeum termin zamknięcia to 13 grudnia 2026. Dla mieszkańców Wilanowa, którzy mają pałac dosłownie za rogiem, to dobry powód, żeby wreszcie wejść do wnętrz, a nie tylko krążyć po parku. Pałac zwiedza się codziennie oprócz wtorków, w godzinach od 10:00 do 16:00, a park jest bezpłatny do tej samej godziny niezależnie od wystawy. Z powodu prac remontowych górna kondygnacja jest tymczasowo niedostępna dla osób o ograniczonej mobilności, warto to sprawdzić przed wizytą na stronie wilanow-palac.pl.