Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: propertynews.pl. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.
Przy ulicy Sytej 140 w Wilanowie od 21 lipca działa market Dino, drugi sklep tej sieci w stolicy po placówce otwartej w styczniu. Na pierwszych klientów czekała darmowa kawa i gazetki promocyjne, a sam sklep oferuje bezpłatny parking, całodobowy butelkomat do zwrotu opakowań oraz paczkomat InPost. Market jest czynny od poniedziałku do soboty w godzinach 6.00 do 22.30, a w niedziele handlowe od 8.30 do 20.00.
Rok sporu o kurnik na Sytej
Zanim market otworzył drzwi, przeszedł przez rok sporu, jaki rzadko towarzyszy otwarciu zwykłego dyskontu spożywczego. Budowa ruszyła w czerwcu 2025 roku, a wraz z nią petycja przeciwko inwestycji, którą podpisało ponad trzy tysiące mieszkańców. Argumentowali, że pawilon nie pasuje do charakteru dzielnicy, a bryłę budynku niektórzy porównywali wprost do kurnika. Realne zarzuty dotyczyły też ruchu, jaki dostawy i klienci wygenerują na wąskiej Sytej.
Radny Daniel Kość złożył formalną skargę do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, twierdząc, że inwestycja narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, bo działka dopuszcza wyłącznie usługi nieuciążliwe, a market w jego ocenie nie spełni norm hałasu. Wojewoda mazowiecki nie znalazł jednak podstaw do uchylenia pozwolenia na budowę, a GUNB inwestycji nie wstrzymał. Spór trwał więc dłużej niż sama budowa, a mimo niego sklep w lipcu ruszył zgodnie z planem.
Dla mieszkańców Zawad i południowej części Miasteczka Wilanów oznacza to przede wszystkim krótszą drogę po codzienne zakupy, bez konieczności jazdy do centrów handlowych przy Klimczaka czy Sobieskiego. Czy spór o estetykę i ruch samochodowy ucichnie równie szybko jak zaczął, pokaże czas.



