Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: wilanow.pl. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.
Plaża Wilanów w ciągu roku obrosła w opinię miejsca na wieczorny spacer albo piwo z widokiem na wodę. 24 lipca dostanie inną rolę, na jeden wieczór zamieni się w punkt startowy kampanii biegowej, która ma zasięg ogólnopolski.
Jak podaje wilanow.pl, tego dnia na Plaży Wilanów (ul. Franciszka Klimczaka 2) odbędzie się bezpłatny piknik sportowo-filmowy promujący „Bieg LOTTO na Szóstkę”. Start o 19:00, dalej pół godziny treningu biegowego, potem zapisy i atrakcje, o 20:45 spotkanie z Jerzym Górskim, mistrzem świata w podwójnym Ironmanie i bohaterem filmu „Najlepszy”, a na koniec, o 21:30, pokaz tego filmu. Wstęp wolny, dla pierwszych 66 osób trenujących tego wieczoru organizatorzy przygotowali darmowe pakiety startowe na wrześniowy bieg.
Sam bieg odbędzie się 6 września, jednocześnie w sześciu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Kielcach, Olsztynie i Szczecinie. Łącznie na sześciokilometrową trasę wyjdzie 6 tysięcy osób, a środki z zapisów trafią do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc, na sprzęt do rehabilitacji.
Dlaczego to nie tylko kolejny plakat na słupie
Można by to zbyć jako jeszcze jedno wydarzenie sponsorowane, których w Warszawie latem nie brakuje. Ale coś w tym układzie jest inne. Jerzy Górski nie jest zawodowym sportowcem z agencji PR, tylko facetem, który przeszedł przez uzależnienie i wyszedł z niego przez sport, do tego stopnia, że dziś jeździ po Polsce i opowiada o tym wprost, bez cukru pudru. Zestawienie treningu, jego historii i filmu w jednym wieczorze ma sens dramaturgiczny, nie tylko marketingowy.
To rzadka okazja, żeby wieczorny trucht nad wodą zamienić w coś więcej niż trucht.
Druga sprawa to lokalizacja. Plaża Wilanów od dawna prosi się o wydarzenia, które ściągają ludzi po zmroku, nie tylko na spacer z psem. Piknik biegowy z filmem plenerowym to dokładnie ten typ eventu, który buduje z miejsca coś więcej niż punkt na mapie z dobrym widokiem.
Dla mieszkańców Wilanowa to też praktyczna okazja. Zero zapisów online, zero opłat, wystarczy się pojawić. Jeśli ktoś od dawna odkłada pierwszy trening biegowy, trudno o łagodniejsze wejście, bo prowadzi go dziennikarz i trener, nie anonimowy instruktor z megafonem.
Szóstka wrześniowa to już osobna decyzja, ale sam piknik warto zaznaczyć w kalendarzu, choćby po to, żeby zobaczyć, jak wygląda pierwszy tego typu event na Plaży Wilanów i czy zostanie na stałe w letnim kalendarzu dzielnicy.



