Ten wpis odnosi się do materiału źródłowego: TVN24 Warszawa. Tekst poniżej to nasz własny komentarz, nie tłumaczenie ani kopia źródła.
Od połowy sierpnia ulica świętej Urszuli Ledóchowskiej w Wilanowie jest w dużej części rozkopana. To efekt dwóch połączonych inwestycji: przebudowy ronda kardynała Augusta Sapiehy na skrzyżowaniu z ulicą Prymasa Augusta Hlonda oraz przebudowy ulicy Jana Bogumiła Flatta. Za obiema pracami stoi Urząd Dzielnicy Wilanów, który prowadzi je pod numerem projektu 10/WIR/2026.
Problem w tym, że akurat ten fragment dzielnicy to gęste skupisko placówek oświatowych. Przy Ledóchowskiej działają zarówno przedszkole, jak i Szkoła Podstawowa nr 358, a w promieniu kilkuset metrów jest ich więcej. Remont zbiegł się więc z powrotem dzieci do szkół po wakacjach, co utrudnia rodzicom codzienne dowożenie.
Dojazd do samej ulicy Ledóchowskiej od strony Sejmu Czteroletniego jest zamknięty na czas prac. Urząd zapewnia jednak, że dojazd do wszystkich placówek oświatowych w rejonie jest zachowany, tyle że objazdami. Dla Szkoły Podstawowej nr 358 wyznaczono dojazd do parkingu od strony ulicy Worobczuka. Zmienił się też ruch pieszych. Na odcinku ulicy świętej Urszuli Ledóchowskiej między ulicą Branickiego a ulicą Prymasa Hlonda piesi prowadzeni są chodnikiem po stronie zachodniej.
Co dokładnie powstaje
Inwestycja to nie tylko odświeżenie nawierzchni, ale budowa drogi gminnej wraz z przebudową niezbędnej infrastruktury technicznej, czyli prawdopodobnie także sieci podziemnych, kanalizacji, oświetlenia czy przyłączy. Tego typu prace trwają zwykle dłużej niż zwykłe frezowanie asfaltu, bo wymagają rozkopania jezdni na całej szerokości.
Urząd Dzielnicy Wilanów na razie nie podał terminu zakończenia robót. Mieszkańcy powinni się więc nastawić na to, że utrudnienia potrwają co najmniej do końca roku, a być może dłużej, biorąc pod uwagę zakres prac przy dwóch skrzyżowaniach naraz i zbliżającą się jesienną pogodę, która zwykle spowalnia roboty drogowe. Przez cały czas trwania inwestycji dojazd do posesji przy remontowanych ulicach ma być zapewniony, o czym urząd zapewnia w oficjalnym komunikacie.
Dla rodziców odwożących dzieci do przedszkola czy szkoły przy Ledóchowskiej to sygnał, żeby na dojazd rano zaplanować dodatkowe kilka minut i sprawdzić aktualne oznakowanie objazdów na miejscu, bo organizacja ruchu może się zmieniać wraz z kolejnymi etapami prac.


